Pomysł założenia Fundacji zrodził się na Kaszubach, gdzie dwie fundatorki spędzały urlop wraz z piątką swoich dzieci i psem. Wieczorowa pora, po zaśnięciu rozbrykanych pociech, owocowała w rozmowy o życiu, ludzkich problemach, a w szczególności roli kobiet w dzisiejszym, nowoczesnym świecie. Od słowa do słowa zrodził się pomysł, by pozwolić kobietom się spotkać, pomysł by stworzyć miejsce spotkań, miejsce wyzwań, wyznań i uwolnienia. Sporządzono nawet plan ośrodka nad jednym z Kaszubskich jezior zawierający wszelkie potrzebne budynki i atrakcje. Wiedzione fantazją rozpostarła się przed nami wizja stworzenia miejsca dla kobiet, którą chcą się rozwijać i tych, które chcą pomóc innym kobietom się rozwijać... Jednakże by to zrobić, by stworzyć ośrodek, do którego mogłybyśmy wszystkich zaprosić musimy zasiać ziarenko pomysłu i pozwolić mu wzrastać.